Meble ze skóry

Przyszedł i czas, byśmy zaczęli rozmawiać o starożytności, jaką każdy zna i lubi. Chodzi mi o starożytną Grecję i Rzym. Szczerze mówiąc, nie znam osoby, która by nie lubiła tego okresu. Ja sam jestem wielkim fanem czasów pierwszej demokracji i wielkiej republiki Rzymu. No ale pewnie ciekawi jesteście, jak w owym okresie wyglądały meble ze skóry. No cóż. Może na początek Grecja. Zacznijmy od tego, że to w tym okresie powstał w ogóle taki zwrot jak sofy. Skórzane sofy były tutaj bardzo popularne. Podobno Platon leżąc na czymś takim podyktował swojemu uczniowi jedno ze swych znanych dzieł. Kanapy skórzane były kupowane głównie przez arystokrację oraz wielkich myślicieli. Podobno na tego typu meblach lepiej im się myślało. Nie wiem, czy w to wierzyć. Niezaprzeczalnym faktem jednak jest, że meble ze skóry w owym okresie były naprawdę popularne. Świadczą o tym liczne przekłady i opowieści, które znalazłem w kilku historycznych książkach. Kanapy skórzane powinien mieć w owych czasach każdy liczący się obywatel Aten. Właśnie. Zapomniałem wam powiedzieć, że ja pod pojęciem starożytna Grecja, mam na myśli Ateny. Taka na przykład Sparta, i jej kanapy skórzane to temat tak naprawdę na zupełnie inny dzień. Sofy skórzane, mi osobiście, nieodłącznie kojarzą się z Atenami, dlatego skupiłem się właśnie na nich. Co natomiast, jeśli chodzi o Rzym? No cóż. Tutaj na czele osób, które chciały mieś meble ze skóry, są oczywiście senatorowie. W późniejszym czasie również i Ekwici. Takie sofy skórzane były bardzo popularne wśród najbogatszych senatorów starożytnego Rzymu. Podczas uczt, tylko takie meble mogły znaleźć się w sali balowe. To samo, jeśli chodzi o kanapy skórzane. Co prawda nie cieszyły się one taką popularnością jak sofy, jednak i tak chętnie były kupowane przez najbogatszych w Republice (a później Cesarstwie). Jeśli chcecie zagłębić ten problem, to mogę wam podać kilka książek. Przejdźmy jednak to następnej epoki.