Meble: krzesła i leżaki ogrodowe - technorattan
Od razu po zakończeniu studiów chciałem założyć własne przedsiębiorstwo oferujące leżaki ogrodowe. Nie miałem jednak pojęcia czym się zająć. Nie miałem wielkiego budżetu. Kolega przekonywał mnie, żebym razem z nim wszedł w meble ogrodowe technorattan. Twierdził, że jest to bardzo opłacalny interes. Mówił, że opracował już plan promocji za pomocą stron WWW, na której będą dostępne takie leżaki ogrodowe oraz krzesła ogrodowe z technorattanu. Meble ogrodowe miały być planem na zdobycie fortuny. Bardzo sceptycznie do tego podchodziłem wiedząc, że choć wygodne meble ogrodowe technorattan to skarb, to ludzi często na nie nie stać. Moje czarne wizje nie zniechęcały jednak mojego przyszłego wspólnika. Uważał on, że przy odpowiedniej promocji i niskich cenach nasze meble, a szczególnie leżaki ogrodowe zrobią furorę. Oczywiście podkreślał na każdym kroku, jak ważna jest promocja na stronach WWW, gdzie będziemy sprzedawać nasze krzesła ogrodowe. Meble ogrodowe naszej firmy musiały być rozreklamowane wszędzie. Podchodziłem do tego bardzo sceptycznie. W końcu reklama w Internecie jest bardzo kosztowna. Mój kolega miał jednak bardzo dobry pomysł na to, by opanować sieć i rozpropagować nasze krzesła ogrodowe i pozostały asortyment. Meble ogrodowe naszej produkcji pojawiały się w przeglądarce każdego, kto wpisywał w Google frazę meble do ogrodu. Nie wiem jak mój wspólnik tego dokonał ale efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Telefony z zapytaniami o wygodne meble ogrodowe, liczne maile to wszystko sprawiło, że nie mogliśmy nadążyć z produkcją. Zatrudnialiśmy coraz więcej pracowników, nasza produkcja wzrastała. Wciąż jednak meble ratanowe, które produkowaliśmy znikały z magazynu w zastraszającym tempie. Szybko rozszerzyliśmy asortyment o meble ogrodowe technorattan. W ciągu kilku lat staliśmy się potentatem na polskim rynku. Więksi producenci starali się nas wykupić, jednak widząc jak wzrasta liczba naszych klientów, nie mogliśmy sobie na to pozwolić. Po kilku latach to my kolejno niszczyliśmy naszą konkurencję. Rozpoczęliśmy produkcję na eksport. To również był strzał w dziesiątkę. Obecnie nasza firma jest obecna na wszystkich rynkach światowych. Naszych mebli używają mieszkańcy Ameryki Północnej, Australii, a nawet Japonii. Gdy wspominam nasze początki, nie mogę uwierzyć, że wszystko zaczęło się od kredytu na zakup niewielkiego lokalu w starej kamienicy.